• Wpisów: 24
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 84 dni temu, 16:18
  • Licznik odwiedzin: 407 / 207 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
stonefox
 
Czy ktoś potrafi modyfikować szablon na pingerze? Konkretniej chodzi o zapis za pomocą CSS ;>
 

stonefox
 
Wczoraj cieszyłam się, że nie ma już śniegu. Było ciepło, słonecznie, bez tego białego syfu - no pięknie po prostu. Już postanowiłam, że na dzisiejsze wyjście założę kupioną na wyprzedażach spódniczkę i normalne (!) buty (czyli nie trapery, które chociaż nie przemakają i nie ślizgają się, są wyjątkowo toporne i paskudne). Aż mi się ryjek uśmiechał na samą myśl o tym!
Wstaję dzisiaj i co?
ŚNIEG, kurwa, ŚNIEG!:[
 

stonefox
 
Wysłuchałam audycji "Siódmy dzień tygodnia" Moniki Olejnik i nie mogę uwierzyć w to, czego się dowiedziałam. Jak duchowny kościoła katolickiego, instytucji (rzekomo) opowiadającej się za szacunkiem dla życia wszelkiego, może powiedzieć, że WOŚP to diabelskie narzędzie, bo, uwaga, uwaga... ludzie ZAMIAST NA TACE W KOŚCIELE WRZUCAJĄ PIĘNIĄDZE DO PUSZEK WOŚP?!
  • awatar ciastomarchewkowe: kościół nigdy nie lubił się z wośp :( może dla tego ze wośp w jakiś sposób im zagraża . Choć w sumie nie wiem w jaki sposób można zagrozić tej instytucji
Pokaż wszystkie (1) ›
 

stonefox
 
Bonifacenty jest w tej chwili w redakcji, kończy swoją audycję.
Nie pojechałam z nim, chociaż zwykle to robię. Lubię patrzeć jak wciska kolejne przyciski i przygotowuje się do wejścia na antenę. Lubię atmosferę jaka jest w redakcji.
Ale nie o tym.

Nie pojechałam z nim, ponieważ mam strasznie dużo do zrobienia na jutrzejsze zajęcia i chciałam popracować w akademiku. Chciałam. Zamiast tego rozkoszuję się (!) byciem samą i rozmyślam.
Naprawdę dawno nie miałam okazji spokojnie pomyśleć, pomarzyć. Zupełnie sama, w ciszy, z dala od codziennych obowiązków (dobra, trochę to naciągane, bo obowiązki w postaci notatek i książek czekają na łóżku :p). W każdym razie jest mi bardzo fajnie.

Mam nadzieję, że jeśli Bonifacenty to przeczyta nie uzna mnie za niewdzięcznicę :p
 

stonefox
 
Naprawdę nie mogę uwierzyć w swoje "szczęście" do dwulicowych świń w roli współlokatorów.
Z dziewczynami z którymi mieszkałam w zeszłym roku pożegnałam się, mocząc ich szczoteczki do zębów w muszli klozetowej.
Nie będę wracać do tego, dlaczego zrobiłam tak, a nie inaczej, w każdym razie w naszym boksie (akademika) było wielkie pole bitwy.

Nie chcę, by było podobnie i tym razem - nie mam na to ani ochoty, ani czasu, ani sił - ale kiedy wypowiadają głośno swoje zdanie o mnie i Bonifacentym myśląc, że nikogo nie ma w pokoju obok doprowadzają mnie do białej gorączki.
Nie muszę dodawać, że to co mówią w takich sytuacjach jest zupełnie inne od słodko pierdzących zwrotów kierowanych do nas bezpośrednio.

Współlokator to wymysł szatana.
  • awatar sraczka: grubo z tymi szczoteczkami, co Ci musiały narobić te dziewczyny? :P
Pokaż wszystkie (1) ›
 

stonefox
 
Rozmawialiśmy wczoraj z Bonifacentym o tym, co umieścilibyśmy na liście `Do zrobienia przed śmiercią".
Dzisiaj olśniło mnie (lepiej późno niż wcale).
Na pierwszym miejscu listy wpisuję "Znalezienie swojego miejsca w świecie". Wiem, że na pewno to nie to, w którym jestem teraz. Chciałabym znaleźć miejsce gdzie poczuję się wolna, zmotywowana do działania - szczęśliwa.
A to oznacza poszukiwanie.
Zaczynam odkładać pieniądze. Na podróże małe i duże.
 

stonefox
 
Na nic ostatnio nie mam czasu, nawet na dodanie notki na pingerze. W ogóle jestem jakaś otępiała i nie zwracam większej uwagi na sytuacje, które normalnie byłyby warte opisania.
 

stonefox
 
Jak nie mam co czytać, to naprawdę nie mam co - na horyzoncie nie pojawia się żadna książka po którą chciałabym sięgnąć. Kiedy mam mnóstwo książek do czytania, znajduję coraz więcej i więcej ciekawych pozycji - zachęcające półki w księgarniach/promocje, ciekawa recenzja, coś podpatrzone u znajomych. Tak właśnie mam teraz.
Kiedy, kiedy?
I co z resztą życia?
 

stonefox
 
Komentarz do wpisu ależ oczywiście, że jestem w bibliotece! gdzieżby dodanego przez olaszka:

Olaszka przesiaduje w BUW-ie a ja w Książnicy Pomorskiej.
Upojny piątek!
 

stonefox
 
Już drugi raz z rzędu śnią mi się biblioteki. Wczoraj oddawałam do biblioteki wypożyczone tomiszcza i strasznie się stresowałam, czy oddaje je przed terminem.
Dzisiaj natomiast śniła mi się wyprzedaż zbiorów bibliotecznych. Byłam z Bonifacentym w wielkiej jasnej bibliotece przypominającej prędzej sklep. Biegałam jak szalona między półkami wybierając najciekawsze pozycje.

Mój umysł chyba chce mi powiedzieć: "Czytaj książki które wypożyczyłaś z myślą o licencjacie, babo!"
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.